Ciekawy kurs managerski

Kilka dni temu szef zaprosił mnie do swojego biura. Zazwyczaj nie wiąże się to z niczym pozytywnym, także moja reakcja była daleka od entuzjastycznej. Poszedłem w wyznaczone miejsce, a tam kompletne zaskoczenie. Boss zaproponował mi awans i podwyżkę. Jednak w pierwszej kolejności musiałem udać się na szkolenia dla managerów; zgodziłem się bez wahania.

Praca i obowiązki managera bez tajemnic

szkolenia dla managerówPoczątkowo myślałem, że jadę na jedno z wielu nudnych szkoleń, z których nie można wynieść absolutnie nic, no może poza firmowym długopisem i po prostu przesiedzę tych kilkanaście godzin. Zupełnie niczego nie oczekiwałem po tym wyjeździe, ale że taki był wymóg awansu to spakowałem się w ekspresowym tempie i stawiłem się w podanym miejscu. Zdziwiłem się nieco zadziwiająco miłą atmosferą, która wypełniała całą salę od samego początku. Z tego co słyszałem zwykle szkolenia dla managerów charakteryzują się obojętnym podejściem do wszystkich przybywających i generalnym brakiem chęci nawiązywania relacji między osobami, które na ten kurs przyjechały. Tam było inaczej. Kiedy wszyscy zajęliśmy miejsca rozpoczęły się zajęcia. Tutaj kolejny szok! Pan Piotr, który je prowadził naprawdę miał do przekazania istotne z merytorycznego punktu widzenia informacje. Co więcej; był fachowcem z wieloletnim doświadczeniem i wszystkie jego myśli były sformułowane w przejrzysty sposób. Pojawiło się też wiele humorystycznych ciekawostek, które pomogły zachować koncentrację nawet po kilku godzinach zajęć.

Uprzedzano mnie, że szkolenia dla managerów to nudy, tymczasem osobiście mogę stwierdzić, że był to najlepszy kurs w jakim przyszło mi kiedykolwiek uczestniczyć. W końcu wyjazd,z którego można było się czegoś dowiedzieć i wrócić do pracy z głową pełną pomysłów.