dom seniora

Moja babcia w prywatnym domu seniora

Moja babcia jakiś czas temu przeszła bardzo poważną operację. Niestety po tej operacji nigdy już nie doszła do formy jaką miała miała wcześniej. Z jednego szpitala została przewożona do drugiego.

Musiała trafić do domu seniora

dom senioraTak naprawdę nie wiedzieliśmy co dalej będzie można zrobić z babcią gdyż tak naprawdę wymagała całodobowej opieki i to medycznej w dalszym ciągu. Wszyscy wiedzieliśmy, że dłużej nie będzie mogła już przebywać w szpitalu a w domu w tak fachowy sposób nie miał się babcią kto zająć. Jedna pani doktor powiedziała, że jest dobry prywatny dom seniora, w którym będzie miała zapewnioną opiekę jakiej potrzebuje. Ten prywatny dom opieki mieści się niedaleko miejsca zamieszkania moich rodziców także oni przynajmniej będą mogli odwiedzać babcię niemal codziennie. Ten dom seniora w niskiej cenie zrobił na całej mojej rodzinie naprawdę dobre. Przede wszystkim atmosfera jaka tam panowała była bardzo przyjazna. Widzieliśmy w jaki sposób personel obchodzi się z osobami, które tam przebywały. I można powiedzieć, że jest to wręcz rodzinna atmosfera. Wszyscy są bardzo życzliwy i chętni do pomocy. I tak chyba w takim miejscu powinno być. Ten dom opieki był naprawdę bardzo duży. Babcia ze względu na swój stan dostała pokój jednoosobowy. Z jednej strony może nie będzie miała towarzystwa. Jednak z drugiej strony to mieliśmy tą świadomość, że ze względu na stan zdrowia babci tak będzie lepiej. Zresztą co chwilę ktoś do babci przychodzi. Bo nawet jeśli pielęgniarka zajmuje się czymś innym to w tym ośrodku pracują także opiekunowie, którzy także zajmują się osobami tam przebywającymi.

Mi ten dom bardzo się spodobał. Przede wszystkim spodobało mi się podejście osób tam pracujących. Bo wolę nawet żeby to miejsce nie było może tak nowoczesne, ale żeby pracowali tam ludzi którzy się do tego nadają.