namioty cateringowe

Nasze wesele – czyli o tym czy sala czy namioty cateringowe

Cześć Wszystkim. Chcę podzielić się z Wami dziś naszą ogromną radością, gdyż dziś mija pół roku od chwili gdy wzięliśmy ślub. Czasem wydaje mi się dosłownie jakby było to wczoraj. Zdaje sobie sprawę z tego, że zapewne część z Was ma to wszystko niestety przed sobą i postanowiłam, że podzielę się z Wami moimi doświadczeniami.

Namioty cateringowe -wynajem nie drogi

namioty cateringoweOpowiem trochę o tym jak my to zorganizowaliśmy i dlaczego. Nasze wesele nie było standardowym. Chociażby z racji już tego, że nie wynajmowaliśmy sali weselnej, a postanowiliśmy, że wynajem namiotów weselnych, bardziej nam odpowiada. Nasz ślub odbywał się latem. Dlatego, też nie chcieliśmy “kisić się w sali”, dwa chcieliśmy zmniejszyć koszty, ale zwiększyć jakość naszych zaproszonych gości. Na tym etapie wynajem namiotów jest już bardziej popularne niż było to za tak zwanych naszych czasów. Ludzie decydują się nie tylko na wynajem hal namiotowych w przypadku jakiś wesel, imprez ale nawet wtedy gdy potrzebne są najlepsze namioty cateringowe – wynajem. Ich wynajem jest naprawdę dużo tańszy, niż gdyby zrobić to “stacjonarnie”. Wiem, bo to sprawdziłam. Namioty bankietowe, po prostu lepiej się sprawdzają, w przypadku wysokich temperatur. Przebywanie na świeżym powietrzu jest po prostu przyjemniejsze, ale i zdrowsze. Dwa na co chciałabym wszystkich uczulić to przede wszystkim stosunkowo wczesne zapraszanie gości. Moim zdaniem minimalnie powinno się to wykonywać trzy miesiące przed ślubem. Uważam, że jest to już wtedy ostatni dzwonek. Kolejna rzecz dotyczy na przykład ustalenia z gośćmi tego czy mają przynosić na ślub kwiaty.

U nas wyglądało to następująco, że zamieniliśmy to na przybory szkolne dla dzieci. Zdaje sobie sprawę z tego, że temat ten budzi kontrowersje, ale u nas wzięło się to po prostu z tego, że oboje pochodzimy z wielodzietnych rodzin.