Nowa przyczepa była głównym obiektem sprzedaży

Dawniej pracowałem jako zwykły pomocnik w sklepie z maszynami. Jednak z czasem stwierdziłem, że chcę zacząć się rozwijać i nie mogę zostać w jednym miejscu. Wtedy postanowiłem, że zajmę się sprzedażą i zostanę w swojej firmie przedstawicielem handlowym.

Handel nowymi przyczepami rolniczymi 

nowe przyczepy rolniczeNa początku moja rodzina stwierdziła, że popełniam błąd bo przecież w mojej siedzibie wcale nie jest tak najgorzej. Ja jednak sam wiedziałem lepiej czego chcę i co zamierzam robić. W końcu mój szef wysłał mnie na szkolenie i dał szansę na którą czekałem. Moim zadaniem było utrzymywanie pozytywnych stosunków z klientami oraz przede wszystkim sprzedaż. Głównie były to nowe przyczepy rolnicze nadające się prawie dla każdego rolnika. Miałem z nimi sporą przewagę, ponieważ były sprawdzone na rynku oraz uniwersalne. Na dodatek ich cena była osiągalna prawie dla każdego właściciela gospodarstwa. Uznałem, że na początku muszę zrobić wywiad i sprawdzić w statystykach gdzie można znaleźć takich klientów i które regiony odznaczają się najwyższym odsetkiem ludzi zajmującymi się uprawą roślin. Po dwóch miesiącach mojej ciężkiej pracy okazało się, że moje przyczepy rolnicze sprzedają się znakomicie i mam nadal utrzymywać takie tempo. Na dodatek dowiedziałem się z pewnych źródeł, że szef zamierza mnie wynagrodzić za ciężką pracę oraz poświęcenie na rzecz firmy. Po pięciu latach miałem już utworzoną wielką siatkę stałych klientów z którymi cały czas współpracowałem i utrzymywałem pozytywne stosunki. Na dodatek otrzymałem awans i zarabiałem o wiele więcej niż do tej pory.

Ta sytuacja udowodniła mi, że czasami warto postawić wszystko na jedną kartę i podążać za swoimi marzeniami. Byłem zadowolony z tego, że robię tak na prawdę to na czym mi zależało. Byłem z siebie jak najbardziej zadowolony.