oszukani przez polisolokaty

Oszustwo na polisolokatach – likwidacja przez mamę

Witam serdecznie, mam na imię Andrzej, na co dzień mieszkam za granicą, parę dni temu przyjechałem jednak do Polski by spędzić grudzień z moją mamą i resztą rodziny.

Naiwni ludzie dają się oszukać na polisolokatach

oszukani przez polisolokatyChciałem pomóc jej w przygotowaniach świątecznych, a przede wszystkim wesprzeć ją finansowo. Dosłownie kilka dni po moim przyjeździe moja mam oznajmiła mi, że ma spore problemy. Czy ktoś z was może wie, czym są polisolokaty? Moja mama założyła sobie coś podobnego kila miesięcy temu, namówił ją sąsiad z bloku, który pracuje w banku, mówił jej, że to świetna okazja, ale po czasie okazało się, że to zwykłe oszustwo. Moja mama nie może wypłacić, wpłaconych wcześniej pieniędzy, to znaczy nie może wypłacić całej kwoty! To jest jakieś szaleństwo nigdy nie pomyślałbym, że likwidacja polisolokaty może być aż tak skomplikowana. Kompletnie nie wiem jak ją teraz z tego wydostać. A ten sąsiad to zwykły naciągacz, podobno dostał sporą prowizję za to, że założył mojej mamie te polisolokatę. Na szczęście z nim wiem, jak sobie poradzić. Problem stanowi tylko rozwiązanie oszukani przez polisolokaty! Nie wiem, czy w tym celu powinienem udać się do prawnika, czy może do tego banku. Rozmawiałem trochę z ludźmi i okazuje się, że są też inni wrobieni w polisolokaty. Może i ktoś z was coś o tym wie, albo też dał się oszukać. Co to za świat, powiedzcie mi, że w normalnych renomowanych bankach dochodzi do czegoś takiego? Jestem szczerze oburzony. Na szczęście zarobiłem trochę pieniędzy za granicą i będę mógł pomóc mamie, ale na jak długo? Teraz mam miesiąc urlopu, a zaraz wracam do Anglii. Z resztą z tym sobie poradzę, problem stanowią tylko te polisolokaty.

Proszę państwa o pomoc i jakieś porady, będę bardzo wdzięczny za każde okazane przez was wsparcie! Pozdrawiam serdecznie, dobranoc. Andrzej Z.