bariera taśmowa

Otwarcie nowego sklepu z barierami taśmowymi

Czekaliśmy z niecierpliwością na otwarcie sklepu. Miało być aż -60% na cały asortyment. Mieli dosłownie wszystko, narzędzia, meble i ubrania. Nie dziwota więc, że ludzie stali po pół nocy w oczekiwaniu na wejście.

Bariery taśmowe i kolejka do sklepu

bariera taśmowa

Porozstawiane bariery taśmowe instruowały, że nie można jeszcze podejść za blisko. Bo pracownicy zajmowali się tam ustawianiem wszystkiego. Mam nadzieję, że mieli blokady lockout, bo od tego poruszenia jeszcze im maszyny nawalą. Krew, pot i łzy, tak można by określić atmosferę, jaka tam panowała. Faktycznie trochę śmierdziało. No ale jak się stoi tyle czasu, to nie ma się co dziwić. No i w końcu otworzyli wielkie wrota. Ludzie wsypali się jak szaleni do środka. Wielka przepychanka w drzwiach, rozpychanie się łokciami. Jakieś panie zostały porządnie obtarte, i kilka nawet się przewróciło. To była jakaś tragedia. Jak w końcu udało mi się wejść, rozeszłyśmy się z siostrą w różne strony. Ja poszłam szukać dodatków do domu. Znalazłam fajny dzbanek, i firanki do kuchni. Pomyślałam, że będą ładnie pasować kolorystycznie do naszych ścian. Zobaczyłam też fajny fotel w kształcie buta, i zapragnęłam go mieć. Jakaś babka już do niego leciała, ale o nie, stwierdziłam, że jej nie podaruję. Ze wszystkich sił ruszyłam, i zdążyłam go złapać przed nią. Była wyraźnie zniesmaczona, ale kto pierwszy, ten lepszy.

Moja siostra nabrała nam jakichś ciuchów. Mamy ten sam rozmiar, więc wiedziała, co będzie na mnie dobre. Po tym wszystkim stałyśmy ze dwie godziny w kolejce. No ale było warto. A piękny fotel idealnie pasuje do naszego domu.

W zgłębieniu tematu systemów lockout i znaczenia barier taśmowych pomogła mi strona – http://safetypadlocks.eu