doskonały prywatny detektyw

Poznaliśmy detektywa na wakacjach

Cześć, właśnie wróciliśmy z Karoliną z wakacji. Chorwacja naprawdę jest piękna dzięki za radę! Mam wrażenie, że za rok tam wrócimy. Jednak dziś już jesteśmy w Polsce, za oknem wieżowce, deszcz, Warszawa. Dobrze, że chociaż zostało jeszcze pięć dni urlopu.

Opowieści detektywa z wakacji

doskonały prywatny detektyw

Gdyby było inaczej, to chyba wpadłbym w jakąś depresje związaną z powrotem do pracy, zgroza. Dobra, nie piszę jednak tutaj do was żeby się nad sobą użalać, a chciałem wam powiedzieć, że oczywiście oprócz tego, że Chorwacja zachwyciła nas swoimi krajobrazem, wodą, hotelami i wszystkim innym. Naprawdę, chyba nie ma ani jednego punktu, do którego mógłbym się przyczepić! No, więc prócz tego wszystkiego poznaliśmy jeszcze fantastyczną parę, z Anglii i wiecie, co? Ten chłopak, James, pracuje, jako doskonały prywatny detektyw! Dacie wiarę? Jakie on nam historie opowiadał, ja miałem gęsią skórkę, a Karolina w pewnym momencie, to aż musiała odejść od stolika. Niesamowita sprawa, ale wiecie, co ja to bym nigdy nie mógł, jako detektyw parować, w końcu to takie mieszanie się w cudze życie, emocje i tak dalej. Chociaż James, to prowadził takie lżejsze usługi detektywistyczne, to jednak mi się wydaje, że ja bym tego nie udźwignął. Mimo wszystko miło było spotkać osobę, która się czymś takim zajmuje, posłuchać jego doświadczeń, opowieści niczym z kryminału. Do tego wszystkiego Karolina, zaprzyjaźniła się z jego żoną Anną, super. Wakacje uważam za naprawdę udane, Chorwacja, moja kochana żona, prywatny detektyw, fantastyczne, pełne fascynujących rozmów wieczory przy winie…, czego chcieć więcej?

Mam nadzieję, że Warszawa mnie jutro trochę cieplej przywita, musimy z Karolką pozałatwiać troszkę spraw na mieście. Wracamy z raju do regularnego życia. A jak tam wasze wakacje? Piszcie koniecznie, cześć!