spadki

Pracuję w dziedzinie spadków

Jestem Patrycja. Mama trzydzieści lat. Dwa lata temu urodziłam córkę. Teściowa ma pomóc mi w opiece przy córce, żebym mogła znaleźć sobie pracę. Szukam pracy w branży. Studiowałam w miejscowości Kraków a od trzech lat mieszkam z rodziną w Warszawie.

Sowite spadki z Kraków – specjalista

spadkiZ mężem poznaliśmy się w Krakowie na imprezie. Przeprowadził się dla mnie i wynajmowaliśmy mieszkanie. Jednak męża firma zmieniała siedzibę a ma bardzo dobra prace więc postanowiliśmy się całą rodziną przenieść. Dodatkowo dużym plusem jest fakt, że teście mieszkają w Warszawie więc ich pomoc będzie dużym plusem. Mąż ma dobra pracę i bardzo dobrze zarabia. Sowite spadki Kraków to jego konik i jest najlepszym specjalistą w branży. Współpracuje z klientami indywidualnymi a także z biznesowymi. Obsługa prawna firm dla jego kierownika jest najważniejsza. Jego firma jest skupiona na klientach biznesowych bo to są klienci dochodowi. Dzięki nim firma się rozwija. Gdy obsługa jest profesjonalna klienci biznesowi polecają biuro swoim znajomym i w ten sposób cały biznes się kręci. Ja przed porodem pracowałam także w branży. Mieliśmy dzięki temu z mężem wiele wspólnych tematów. Zakładanie spółek było moim ulubionym zajęciem w firmie, w której pracowałam. Szefowa mnie chwaliła. Miałam potencjał. Lubiłam pracę z ludźmi. Rejestracja spółki to odpowiedzialne zajęcie. Nie każdy się do tego nadaje. Trzeba być skupionym w trakcie rozmów z klientami. Trzeba znać przepisy. Wiedzieć jakie dokumenty są wymagane. Trzeba pilnować wszelkich formalności żeby niczego nie przegapić.

Przygotowałam swoje dokumenty i powysyłam je do różnych firm. Do dokumentów dołączyłam list polecający od mojej poprzedniej szefowej. Dostałam już trzy zaproszenia na rozmowę o pracę. Nie wiedziałam, że przyniesie mi to aż tyle radości.