Realizacja swoich planów i okna

Hurtownia była od samego początku moim pomysłem i skłamałbym mówiąc, że ktokolwiek mnie w tym wspierał. Zarówno cała moja rodzina, narzeczona jak i znajomi mi to odradzali twierdząc, że Piaseczno jest za małe, by zakładać tu hurtownie i sprzedawać okna. Ja jednak wiedziałem swoje i jak się później okazało przeczucie mnie nie myliło.

Okna – czy ten biznes się opłaci?

okna grójecOdkąd tylko założyłem swój własny biznes i zacząłem sprzedawać okna grójec wszystko idzie po prostu doskonale. Nie mam żadnego problemu z załatwieniem sobie ciągłości zleceń, popodpisywałem umowy na lata wprzód dzięki czemu nie muszę się o nic martwić. Rozliczam się w naszej własnej walucie, w przeciwieństwie do moich kolegów którzy również prowadzą swoje biznesy ale wolą robić to w euro albo nawet w dolarach, przez co codziennie sprawdzają jak ma się kurs złotówki względem innych walut i z przerażeniem plują sobie w brodę. Najlepsze jest to, że nie mieli nawet takiego wymogu – sami stwierdzili, że na tamten moment jest to dla nich korzystniejsze, dlatego też prawdopodobnie będzie to opłacalne również w przyszłości. Niestety tak się nie stało. Ich firmy były zamykane jedna za drugą podczas gdy moja, teoretycznie najbardziej niestabilna i zakładana pod wpływem emocji stała i miała się doskonale. Okna kupowali także ludzie z Grójca i Józefowa, a także generalnie z Warszawy gdy tamtejsi producenci zaczynali życzyć sobie za okna więcej niż były one warte.

Śmiałem się widząc, że poszło mi najlepiej spośród całej rodziny i znajomych, przy czym oni zwykle mieli pełne wsparcie od bliskich, a ja zrobiłem wszystko samemu. Cudowne uczucie. Nie mówię, że chodziłem po ich domach i powtarzałem „a nie mówiłem?”, po prostu czułem jakąś wewnętrzną satysfakcję widząc powiększającą się liczbę pieniędzy na moim koncie.