salon mebli kuchennych

Szkolna stołówka a salon mebli kuchennych

Byłam kucharką już od wielu lat. Pracowałam w szkolnej stołówce, i cieszyłam się, bo uwielbiałam gotować i spędzać czas z dziećmi. Zawsze jak mnie widziały, to wesoło podbiegały i się witały. Nasza Gdynia miała wspaniałe dzieciaki, które były wręcz przemiłe.

Salon mebli kuchennych zlokalizowany w Trójmieście

salon mebli kuchennychZaskoczyłam się któregoś dnia, jak dowiedziałam się, że w naszej kuchni szkolnej szykuje się niemały remont. Jakieś nowe wymogi, nie wnikałam dokładnie, w każdym razie wszystko musiało być według wytycznych. Taka duża firma atlas miała w swojej ofercie kuchnie i to właśnie z ich oferty skorzystała szkoła. Nie mogłam się doczekać, aż zobaczę te innowacje i będę się uczyła poruszać na nowej przestrzeni. Następnego dnia salon mebli kuchennych Trójmiasto dostarczył nam zamówienie. Kuchnia przez jakiś czas musiała być więc nieczynna, ale przeniosłyśmy maszynkę w inne miejsce, by móc chociaż coś ugotować, lub podgrzać wodę. Trochę podglądałam, jak panowie pracowali, jak wyglądają te meble kuchenne, bo byłam bardzo ciekawa, co nam wybrali. Muszę przyznać, że dyrektorka miała gust, bo był to ładny kolor jasnego drewna. Już wyobrażałam sobie siebie przy wielkich parnikach w nowym miejscu do pracy. Nie wiem, czy dla dzieciaków będzie to jakaś różnica, bo jedzenie będzie smakowało tak jak zawsze, no ale chociaż my mamy niezłe efekty wizualne. Wstawili nam nawet doniczkę z kwiatem na parapecie, co mnie zaskoczyło, że aż tak o wszystko zadbali. Chyba trójmiasto nie ma drugiej tak idealnej kuchni jak nasza.Oj te kuchnie to chyba konik tych panów, bo wszystko bardzo szybko zamontowali i już było zdatne do użytku.

To śmieszne, ale niektóre rzeczy robiłam z pamięci, i jeszcze po dwóch dniach sięgałam do szafek, których już nie było, bo nie mogłam się przyzwyczaić. Jednak już powoli oswajam się z tymi nowościami i jestem bardzo zadowolona, bo zawsze to jakaś rozrywka.