Własne mieszkanie w Bydgoszczy

W sumie od kiedy tylko pierwszy raz wynajęłam mieszkanie wiedziałam, że będę chciała kupić sobie kiedyś swoje. Jednak wiadomo, że żeby móc kupić mieszkanie na kredyt trzeba spełniać masę warunków.

Marzyłam o własnym mieszkaniu w Bydgoszczy

mieszkaniaOczywiście wiedziałam o tym, że w czasie studiów na pewno mi się to nie uda. Jednak liczyłam na to, że po skończonych studiach uda się kupić jakieś mieszkanie. No a wcześniej, że najpierw uda mi się znaleźć pracę taką, która pozwoli mi na to, że będę miała odpowiednią zdolność kredytową, która umożliwi zakup mieszkania. Mój mąż w sumie od jakiegoś czasu miał pracę stałą. Jednak ja cały czas nie mogłam znaleźć odpowiedniej pracy. Po prostu kilka lat temu rynek pracy w Bydgoszczy wyglądał zupełnie inaczej niż dziś. Jednak chodziłam wytrwale na rozmowy kwalifikacyjne i w końcu udało się znaleźć pracę na etat. Byłam bardzo szczęśliwa. Wiedziałam bowiem, że już niedługo możemy zacząć szukać mieszkania dla siebie. Sprawdziliśmy jaką mamy zdolność kredytową i wiedzieliśmy w jakim przedziale kwotowym możemy szukać mieszkania. Wcześniej nim mogliśmy ubiegać się o kredyt mieszkaniowy podobało mi się bardzo dużo mieszkań. Jednak teraz zrobiłam się jakoś od razu bardzo wybredna. I w każdym mieszkaniu wypatrywałam jakieś wady. Jednak mieliśmy z mężem wybranych kilka takich, które chcieliśmy obejrzeć. Odpowiadały nam jeśli chodzi o powierzchnię i o lokalizację w jakiej się znajdują. Nie chcieliśmy bowiem mieszkania, które będzie daleko od centrum. Wiadomo, że niedrogie mieszkania w Bydgoszczy są położone w dalszych dzielnicach.

Jednak ja nie wyobrażałam sobie tego jak długo bym musiała wracać czy jechać do pracy. Zresztą obydwoje z mężem pracujemy w centrum miasta i mieszkanie gdzieś na peryferiach na pewno byłoby uciążliwe dla mnie i męża.