baseny ogrodowe

Zagraniczny kontrahent podziwia baseny ogrodowe

Mieszkamy w bardzo malowniczej okolicy, która ma mnóstwo miejsca na inwestycje. Często zaglądają do nas różni inwestorzy, którzy planują tutaj się wybudować albo zainwestować w jakieś nowoczesne osiedle.

Baseny ogrodowe i zagraniczny inwestor

baseny ogrodoweWszystkie nasze domy w okolicy mają baseny ogrodowe, które są bardzo ładne i zawsze jak pojawia się w okolicy jakiś inwestor to je podziwia. Jeden to nawet mnie pytał jaki producent basenów ogrodowych je wykonał, ale nie mam pojęcia, więc mu nic nie powiedziałam. Wczoraj jak wracałam z pracy to widziałam jak mój mąż rozmawia z jakimś eleganckim facetem w garniturze. Przyjechał samochodem na zagranicznych blachach. Byłam ciekawa co się dzieje i od razu przyłączyłam się do rozmowy. Rozmawiali w języku angielskim i dowiedziałam się, że jest to jakiś zagraniczny inwestor, który pytał męża o nasze trwałe baseny ogrodowe. Podobno chce tutaj założyć jakiś hotel dla gości z zagranicy. Mąż akurat był w trakcie pracy jak podjechał ten facet bo stały nasze odkurzacze basenowe, które były podłączone do prądu. Dobrze, że jeszcze nie pytał męża o cennik za nasze baseny kąpielowe, które też go interesowały. Mąż wpuścił go na teren naszej posesji, żeby sobie wszystko obejrzał. U sąsiadów też był, bo mąż mi powiedział, że Jola do niego dzwoniła, że jakiegoś faceta interesują baseny ogrodowe. Jeżeli planuje otworzyć u nas hotel to na pewno będzie to dobra inwestycja. Przejezdni często pytali o pokoje do wynajęcia, ale u nas nikt się w to nie bawi. Mamy swoje domy i cenimy sobie intymność. Kiedy ten facet już pojechał to mąż zabrał się do pracy i wyczyścił nasze baseny ogrodowe.

Ja poszłam przygotowywać kolację, ponieważ miała wpaść do nas moja siostra z rodziną na ploteczki. Od razu jej powiem co się święci w naszej okolicy i jakie zmiany będą.